SÓL I ŚWIATŁO.

Ksiega Królewksa 2 2, 19-22.

19 Mieszkańcy miasta mówili do Elizeusza: «Patrz! Położenie miasta jest miłe, jak ty, panie mój, widzisz, lecz woda jest niezdrowa, a ziemia nie daje płodów». 20 On zaś rzekł: «Przynieście mi nową misę i włóżcie w nią soli!» I przynieśli mu. 21 Wtedy podszedł do źródła wody, wrzucił w nie sól i powiedział: «Tak mówi Pan: Uzdrawiam te wody, już odtąd nie wyjdą stąd ani śmierć, ani niepłodność». 22 Wody więc zostały uzdrowione aż po dzień dzisiejszy – według słowa, które wypowiedział Elizeusz.

Ewangelia MATEUSZA 5, 13-16

13 Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. 14 Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. 15 Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem5, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu. 16 Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.

Czytaj Pismo Święte przez PISMO ŚWIĘTE… co to oznacza? Tłumaczenie jednego tekstu za pośrednictwem drugiego.

Te dwa fragmenty wskazał mi ostatnio DUCH BOŻY… a było to tydzień temu. Nie byłam w stanie napisać, gdyż miałam załamkę… ale dziś podchodzę do tego zadania…

 

Ja to rozumiem tak…

Miasto z pierwszego fragmentu, to kościół współczesny. Niby wszystko jest dobrze, pięknie poukładane, ale nie daje plonów a „woda jest niezdrowa”. Dlatego ludzie proszą Elizeusza o to, aby im pomógł odwrócić zły los. Jak odwrócić błędy i grzechy w coś dobrego? Jak obrócić ciemność w dzień? Odpowiedź jest jedna: trzeba przynieść nową misę ( kogoś nowego, spoza tego środowiska) wraz z solą ( czyli czymś co oczyszcza). Kościół potrzebuje więc Nowych, oświeconych DUCHEM BOŻYM ludzi, którzy będą solą oczyszczającą. Bo tylko BÓG jest w stanie oczyścić to co w kościele się popsuło.

Można też rozumieć to inaczej. To człowiek jest miastem, gdzie z pozoru, z zewnątrz wszystko wygląda dobrze, ale w środku jest ciemność. I co trzeba zrobić z taką ciemnością? Oczyścić ją! Oczyścić duszę. Ponoć nie to człowieka czyni złym co „wchodzi do niego” ( środowisko, ludzie itp), ale to go czyni złym co „wychodzi z niego” ( myśli, ocena samego siebie, mściwość, zawiść, zazdrość, nienawiść). Jeśli oczyścisz swoją duszę, zaczną z Ciebie wychodzić dobre rzeczy, dobre plony i światło. Bo to w końcu TY masz być SOLĄ ZIEMI I ŚWIATŁEM DLA ŚWIATA.

Żeby stać się takim światłem trzeba jawnie czynić dobro i w świecie fizycznym ( nie tylko duchowym) pokazywać innym dobre uczynki, postępować dobrze i być wzorem dla innych ludzi. Jesteś SOLĄ ZIEMI, czymś co oczyszcza świat, jesteś ŚWIATŁEM ŚWIATA – katoliku! Więc nie pozwól, aby to co w Tobie czyste i dobre straciło „smak” i swoje właściwości. A co jest źródłem tego? SŁOWO BOŻE, SAM BÓG, JEZUS CHRYSTUS. Zaproś Boga do serca, a On oczyści Twoje wnętrze jak dobra sól, abyś sam stał się tą solą i światłem, którymi ON JEST.

 

MariaEva +